Szlaki człowieka. Podróże drogami świata – Ted Conover




Podróżnicy uwielbiają cytaty, te opisujące stan ducha czy życiowe doświadczenia, często pojawiają się na kartach ich książek. Ted Conover również nie mógł oprzeć się pokusie i w „Szlakach człowieka” czytelnik trafia od razu na jeden z nich. „Zobaczyłem, jak droga zmienia nie tylko to, jak ludzie podróżują, ale też to, jak myślą.” - można zaryzykować stwierdzenie, że słowa J.B. Jacksona przekazują całą prawdę zawartą w „Szlakach człowieka”. Jednak po przeczytaniu książki, czytelnik odkrywa znacznie więcej, a być może zdaje sobie też sprawę, z rzeczy oczywistych, o których wcześniej nie miał pojęcia.

Co jest najważniejsze w podróżowaniu? Przygoda, wygodne buty, cel czy może nowe znajomości? Wszystko powyższe jest tylko konsekwencją podjęcia decyzji o wyruszeniu. Najważniejsza jest sama droga. I nie chodzi tutaj tylko o podróż z przysłowiowego A do B, ale również o to, na czym stają stopy podróżników. O wybrukowaną trasę, pamiętającą miliony odciśniętych stóp, i o tą, która mogła zmienić świat. Wydawać by się mogło, że pisanie o drogach będzie lekturą nudną i szablonową. Na szczęście Ted Conover podszedł do tematu w sposób wyjątkowy.

„Szlaki człowieka” zostały podzielone na sześć części, z której każda opisuje inną drogę. Począwszy od szlaku jaki musi przebyć mahoń, by znaleźć się w najdroższych dzielnicach świata na ścianach apartamentu, a kończąc na niebezpiecznych zakamarkach Lagosu i widoku z okna ambulansu. Każdy z rozdziałów to osobna historia, opisana i ukazana z zupełnie innej perspektywy. Ludzkie losy mieszają się z bezwzględnym biznesem, ciemnymi interesami, ale również z szybko rozwijającą się technologią. Conover w swoich tekstach nieraz potrafi czytelnika zaskoczyć, a emocje jakie towarzyszą zarówno reporterowi, jak i jego kompanom w podróży, to intensywna jazda bez trzymanki. Choć napisana językiem wyjątkowo opanowanym i składnym. Bohaterowie to często ludzie prości, dla których rzeczywistością jest to, co dla Conovera jest wyzwaniem i przygodą. Zestawienie tych dwóch, skrajnie różnych doświadczeń, sprawia, że książka dużo zyskuje. To nie jest suchy reportaż, to żywa opowieść, którą pochłania się zadziwiająco szybko.

Czytając „Szlaki człowieka” człowiek żyjący na przyzwoitym poziomie, zaczyna dostrzegać proste przyjemności płynące z jego, w sumie idealnego, życia. Nie musi chować się po lasach w poszukiwaniu drewna i z muchami oblepiającymi jego plecy, spławiać go w dół rzeki. Może za to usiąść wygodnie w fotelu i przenieść się z Conoverem w miejsca, do których inni bali się zapuszczać. Reporter na prostych przykładach, pokazał jak zwykła droga potrafi zmienić światopogląd i życie. Wprawdzie w niektórych wypowiedziach, czuć że autor jest dość mocno już zakorzeniony w swoich poglądach, ale nie przeszkadza to w odbiorze całości.

Wydawnictwo Czarne
Bartosz Szczygielski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz